niedziela, 6 listopada 2016

Różowa himalajska sól. Peeling antycellulitowy i rozstępowy . Eco Tan - recenzja

Kiedy zobaczyłam na stronie Eco Tan reklamę produktu  różowa himalajska sól, peeling do ciała od razu rzuciły mi się ( w opisie )  w oczy trzy rzeczy : 

1. Bez toksyn ( 100 % organic ) 
2. Bez testowania na zwierzętach 
3. Dla suchej skóry , oraz dla skóry z cellulitem, rozstępami ( o tak coś dla mnie zdecydowanie ) 




Pomyślałam, że to pewnie  kolejny chwyt marketingowy. Bo przecież to nie jest możliwe by połączyć to wszystko razem i uzyskać doskonały kosmetyk. Napisałam do firmy Eco Tan z gorącą prośbą bym mogła przetestować to cudo na własnej skórze. I się przekonać.  Otrzymałam pozytywną odpowiedz i po paru dniach miałam produkt u siebie w domu.  Opakowanie w kształcie  tuby a niej  informacje : Tylko Organiczne, Naturalne składniki. Następnie Trawa cytrynowa i olejek kokosowy. Dla każdego rodzaju skóry.



Do kosmetyku została dołączona książka z której wynika jasno jakich składników używają do produkcji  i oto lista :





Dostałam także informacje iż peeling jest najlepiej używać na suchą skórę przed prysznicem. 
W masować w wybrane miejsca ( peeling można stosować także na twarz ) - miejsce- i zostawić na 5 min. W tym czasie sól himalajska zadziała cuda. Od razu przystąpiłam do próby. Wmasowałam na sucho peeling i muszę powiedzieć,że odczuwałam przy tym ból. Peeling jest bardzo gęsty i grubo ziarnisty, ale pomyślałam ,że skoro mam walczyć z cellulitem i rozstępami to muszę trochę pocierpieć. Gdy wmasowałam peeling : pierwsze w czym się zakochałam to ten wspaniały odświeżający zapach cytrynowy. Uwielbiam zapach trawy cytrynowej. Gdy tak czekałam 5 minut widziałam przez grubą warstwę peelingu , jak już doskonale się spisuje .




Spłukałam peeling i od razu się zachwyciłam. Moja skóra po żadnym peelingu nie była jeszcze nigdy tak nawilżona (co więcej nawet po  niektórych balsamach też nie )  nie była tak elastyczna, że nie wspomnę o pięknym świeżym zapachu którym pachniały moje nogi. Wiedziałam, że po jednym razie nie pozbędę się cellulitu/ rozstępów, dlatego po 2 dniach znów nałożyłam go na nogi. Efekt był taki sam po zmyciu. Wspaniałe pięknie wyglądające nogi. Po 3 razie, mała niespodzianka moje rozstępy jakby trochę zmalały...
Chciałam zrobić zdjęcie swoich nóg przez i po, ale stwierdziłam iż po takiej dawce horroru już nigdy nie wejdziecie na mojego bloga więc postanowiłam Wam tego oszczędzić.


Obecnie jestem już po 4 razie i muszę powiedzieć iż wspaniale nawilża skórę, nie muszę jej po kąpieli smarować balsamami. Moja skóra naprawdę elastyczna, a moje rozstępy powoli zanikają !!!
Nie mam pojęcia w jaki sposób udało się tego dokonać firmie Eco Tan, ale jak słowo daję widzę różnicę. Chciałam powiedzieć iż w walce z rozstępami / cellulitem nie stosuje dodatkowo żadnych kosmetyków, nie ćwiczę, i jem zdrowe produkty. Wszystko po to by zobaczyć jakie efekty daje różowa himalajska sól w postaci peelingu. Od szóstego razu włączam ćwiczenia i nie mogę się doczekać efektów.



Wiem, że pewnie mi cały nie zniknie, ale jeśli zniknie 40 % to będzie to dla mnie prawdziwa kosmetyczna rewolucja.  Za miesiąc czasu + / -  napiszę następnego posta dotyczącego tego produktu i wtedy już ostatecznie będę mogła powiedzieć ile mi znikło.  Jak do tej pory działa rewelacyjnie. 

Zachęcam każdą kobietę której zależy na pięknych, zadbanych nogach ( nie zależnie od tego czy ma rozstępy czy nie ) aby skorzystała z oferty firmy Eco Tan. Kosmetyki są całkowicie naturalne, nie są testowane na zwierzętach a do tego działają cuda.. I pięknie wyglądają.

Lece teraz na kolejną randkę z różową solą himalajską z postaci peelingu.  

10 komentarzy:

  1. muszę przyznać że kosmetyk mega mnie zainteresował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj jest zdecydowanie lepszy niż go opisałam. Dalej go stosuje i jestem bardzo ciekawa dalszych rezultatów :)

      Usuń
  2. wow, nie znam tej firmy, ale wygląda mega dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie ;)Człowiek się całe życie uczy :)

      Usuń
  3. z peelingami do ciała tak średnio się lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niby też:) ale zapach mnie już na samym początku bardzo zaintrygował :)

      Usuń
  4. kosmetyk bardzo ciekawy , zainteresowal mnie :)
    dodaje do obserwowanych i zapraszam do siebie :) tysiatestuje.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwuje z przyjemnością :) i czekam na dalsze Twoje posty :)

      Usuń
  5. Oooooo wydaję się być super, a ja kocham peelingi *.*

    www.pauladowlasz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest super, polecam serdecznie i dziękuje za odwiedziny

      Usuń